Kupujesz Nissana Qashqaia i zastanawiasz się, czy lepiej postawić na benzynę, diesla, miękką hybrydę czy e-POWER? W tym poradniku porównuję najważniejsze silniki stosowane w drugiej i trzeciej generacji modelu, wskazuję ich mocne i słabe strony oraz podpowiadam, który wariant najlepiej pasuje do miasta, tras, jazdy z przyczepą i zakupu auta używanego.
Najlepszy silnik zależy przede wszystkim od sposobu jazdy
- 1.3 DIG-T 140 lub 158 KM to najbardziej uniwersalny wybór do Qashqaia III.
- e-POWER 190 KM najlepiej sprawdza się w mieście i korkach, ale kosztuje więcej i nie ma klasycznego napędu 4x4.
- W używanym Qashqaiu II ostrożnie podchodziłbym do 1.2 DIG-T, szczególnie bez pełnej historii serwisowej.
- Diesel 1.5, 1.6 lub 1.7 dCi ma sens głównie przy regularnych, dłuższych trasach.
- Przed zakupem ważniejsze od samej mocy są historia olejowa, stan skrzyni i sposób eksploatacji.
Najpierw dopasuj silnik do własnej jazdy
Nie ma jednego silnika, który wygrywa w każdym zastosowaniu. Inaczej wybiorę Qashqaia dla osoby pokonującej codziennie 10 kilometrów po Chojnicach, a inaczej dla kierowcy robiącego 30 tysięcy kilometrów rocznie po autostradach. Największy błąd polega na kupowaniu samej mocy zamiast całego układu napędowego.
Na początku odpowiedz sobie na cztery pytania. Ile kilometrów przejeżdżasz rocznie? Czy większość trasy prowadzi przez miasto? Czy często jeździsz z kompletem pasażerów albo przyczepą? Czy zależy Ci na automacie i płynnym ruszaniu, czy wolisz prostszą konstrukcję z manualną skrzynią?
- Do miasta i krótkich odcinków najlepiej pasuje e-POWER albo benzynowa miękka hybryda.
- Na długie trasy i duże przebiegi nadal można rozważyć diesla, ale tylko przy właściwym profilu jazdy.
- Do holowania i jazdy w trudniejszych warunkach korzystniejszy będzie 1.3 DIG-T 158 KM z napędem 4x4, jeśli konkretna konfiguracja go oferuje.
- Przy zakupie auta używanego kluczowe znaczenie ma stan konkretnego egzemplarza, a nie sama nazwa silnika.
Moja praktyczna zasada jest prosta. Jeżeli samochód będzie regularnie rozgrzewany i wyjeżdżał w trasę, wybór jest szeroki. Jeśli ma służyć niemal wyłącznie do krótkich przejazdów po mieście, nie kupowałbym diesla tylko dlatego, że katalogowo zużywa mniej paliwa.

Nowy Qashqai ma dwa główne kierunki wyboru
W trzeciej generacji Qashqaia, oznaczonej jako J12, najważniejsze są dwa układy. Pierwszy to 1.3 DIG-T z miękką hybrydą MHEV, czyli klasyczny silnik benzynowy wspierany niewielkim układem elektrycznym. Drugi to 1.5 e-POWER, w którym koła napędza silnik elektryczny, a jednostka benzynowa działa przede wszystkim jako generator prądu.
| Wersja | Moc | Charakterystyka | Dla kogo |
|---|---|---|---|
| 1.3 DIG-T MHEV | 140 KM | Benzyna z miękkim wsparciem elektrycznym, zwykle manualna skrzynia | Dla kierowcy szukającego rozsądnych kosztów zakupu i prostej obsługi |
| 1.3 DIG-T MHEV | 158 KM | Większa elastyczność, dostępna skrzynia Xtronic, w wybranych wersjach 4x4 | Do tras, jazdy z rodziną i częstszego obciążenia auta |
| 1.5 e-POWER | 190 KM | Napęd elektryczny bez ładowania z gniazdka, płynna praca | Do miasta, korków i osób ceniących komfort jazdy elektrycznej |
1.3 DIG-T MHEV 140 KM
Słabsza odmiana 1.3 DIG-T nie jest złym silnikiem, ale w Qashqaiu trzeba zaakceptować spokojniejsze osiągi. Przy jednej lub dwóch osobach na pokładzie radzi sobie bez problemu, natomiast przy pełnym załadunku i na autostradzie zapas mocy jest wyraźnie mniejszy.
To rozsądna wersja dla kierowcy, który jeździ głównie lokalnie i nie oczekuje sportowych reakcji. Jeżeli samochód ma być rodzinnym autem na częste wyjazdy nad morze, w góry albo za granicę, dopłata do mocniejszej odmiany może się zwrócić wygodą podczas wyprzedzania.
1.3 DIG-T MHEV 158 KM
To według mnie najbardziej uniwersalny silnik w Qashqaiu III. Nadal mamy klasyczną benzynę, ale 158 KM zapewnia lepszą elastyczność, szczególnie przy prędkościach drogowych. Miękka hybryda nie pozwala na długą jazdę wyłącznie elektryczną, ale pomaga przy ruszaniu i odzyskuje energię podczas hamowania.
Wersja z manualną skrzynią będzie zwykle tańsza w zakupie i bardziej przewidywalna pod względem serwisowym. Xtronic poprawia komfort w mieście, lecz przed zakupem używanego egzemplarza sprawdziłbym jego pracę na zimno i po rozgrzaniu. Brak szarpnięć, opóźnień i wycia przy przyspieszaniu powinien być absolutną podstawą.
1.5 e-POWER 190 KM
e-POWER prowadzi się inaczej niż typowa hybryda. Silnik benzynowy nie napędza bezpośrednio kół, tylko wytwarza energię dla układu elektrycznego. Dzięki temu Qashqai rusza cicho i reaguje na gaz podobnie jak samochód elektryczny, choć kierowca nie musi instalować ładowarki ani szukać wolnego gniazda.
W mieście to bardzo przyjemne rozwiązanie. Samochód dobrze wykorzystuje rekuperację, czyli odzyskiwanie energii przy zwalnianiu, a jazda w korkach jest mniej męcząca. Na autostradzie przewaga nad 1.3 MHEV maleje, bo przy wysokiej prędkości pracujący generator musi dostarczać dużo energii, a masa całego układu nie jest mała.
Według danych producenta zużycie paliwa e-POWER w cyklu mieszanym wynosi około 4,5-4,6 l/100 km, zależnie od wersji. W codziennej jeździe wynik zależy od temperatury, prędkości i stylu jazdy. Nie kupowałbym tego wariantu wyłącznie dla katalogowej oszczędności, lecz dla komfortu i charakterystyki jazdy.
Trzeba też pamiętać, że e-POWER nie jest hybrydą plug-in. Nie podłączamy go do ładowarki, a zasięg elektryczny nie jest niezależnym parametrem, jak w samochodzie elektrycznym. W wielu konfiguracjach ograniczona jest również zdolność holowania, dlatego osoby wożące ciężką przyczepę powinny dokładnie sprawdzić dane konkretnego auta.
Używany Qashqai II wymaga większej ostrożności
Druga generacja, sprzedawana mniej więcej w latach 2013-2021, jest bardzo popularna na rynku wtórnym. Tu wybór silnika wygląda inaczej niż w nowym modelu, a rocznik i historia serwisowa mają ogromne znaczenie. Nie oceniałbym Qashqaia II wyłącznie po przebiegu zapisanym w ogłoszeniu, ponieważ osprzęt silnika i skrzynia mogą mieć za sobą znacznie cięższą pracę.
1.2 DIG-T 115 KM
To jednostka, do której podchodziłbym najbardziej zachowawczo. W starszych egzemplarzach zgłaszano między innymi nadmierne zużycie oleju, problemy z łańcuchem rozrządu i osłabienie osiągów. Nie oznacza to, że każdy samochód z tym silnikiem będzie awaryjny, ale zakup bez faktur, pomiaru kompresji i dokładnej diagnostyki jest niepotrzebnym ryzykiem.
Jeżeli cena jest wyjątkowo atrakcyjna, zwykle ma to swoją przyczynę. Oszczędność przy zakupie może szybko zniknąć po naprawie silnika, dlatego w tej wersji szczególnie ważna jest pełna dokumentacja wymian oleju i potwierdzenie, że motor nie pracuje na zbyt niskim poziomie oleju.
1.3 DIG-T 140 lub 160 KM
Po liftingu Qashqai otrzymał znacznie ciekawszą benzynę 1.3. W zależności od rocznika i rynku występowała ona w odmianach o mocy około 140 lub 160 KM. To zazwyczaj najrozsądniejsza benzynowa opcja w Qashqaiu II, szczególnie gdy auto ma służyć zarówno w mieście, jak i na trasie.
Przy zakupie sprawdziłbym regularność wymian oleju, kulturę pracy na zimno, stan turbosprężarki oraz reakcję na obciążenie. Silnik nie lubi zaniedbań serwisowych, ale zadbany egzemplarz daje wyraźnie większy komfort niż słabsza jednostka 1.2.
Przeczytaj również: Audi A5 jaki silnik wybrać, aby zaoszczędzić na paliwie i kosztach?
1.5 dCi, 1.6 dCi i 1.7 dCi
Diesel ma sens, jeśli samochód przejeżdża regularnie co najmniej kilkanaście tysięcy kilometrów rocznie, a większość tras trwa na tyle długo, by silnik i filtr cząstek stałych osiągnęły właściwą temperaturę. Przy krótkich odcinkach po mieście rośnie ryzyko problemów z DPF-em, zaworem EGR i układem wtryskowym.
1.5 dCi jest oszczędny, ale spokojniejszy i mniej komfortowy przy pełnym obciążeniu. 1.6 dCi zapewnia lepszą dynamikę, natomiast może generować wyższe koszty napraw osprzętu. 1.7 dCi jest mocniejszy i dobrze pasuje do cięższej pracy, lecz kupujący powinien szczególnie dokładnie zweryfikować stan układu oczyszczania spalin.
W ogłoszeniu diesel często wygląda kusząco dzięki niskiemu spalaniu. Ja patrzyłbym jednak na cały rachunek. Jeżeli auto jeździ głównie po mieście, benzyna może okazać się tańsza w utrzymaniu, nawet gdy na stacji paliw płaci się nieco więcej.
Który napęd wybrać do konkretnego scenariusza
| Sposób użytkowania | Najlepszy kierunek | Dlaczego |
|---|---|---|
| Miasto, korki, krótkie odcinki | e-POWER lub 1.3 MHEV | Brak typowych problemów diesla przy niedogrzanym silniku i wysoki komfort jazdy |
| Miasto oraz trasy kilka razy w miesiącu | 1.3 DIG-T 140/158 KM | Uniwersalność, prostsza obsługa i rozsądne koszty |
| Autostrady, 25-30 tys. km rocznie | 1.3 DIG-T 158 KM lub zadbany diesel | Lepsza elastyczność i większy sens ekonomiczny przy długich odcinkach |
| Jazda z przyczepą | 1.3 MHEV 158 KM, najlepiej z odpowiednią konfiguracją napędu | Wyższa zdolność holowania niż w e-POWER |
| Zakup Qashqaia II za możliwie małe pieniądze | 1.3 DIG-T lub sprawdzony diesel | Mniejsze ryzyko niż w zaniedbanym 1.2 DIG-T |
Gdybym miał wskazać jedną wersję dla większości kierowców, wybrałbym 1.3 DIG-T 158 KM. Nie jest tak efektowny w mieście jak e-POWER, ale lepiej znosi różne scenariusze i pozostawia większą swobodę przy wyborze skrzyni oraz napędu.
e-POWER poleciłbym osobie, która naprawdę doceni cichą, płynną jazdę i często porusza się w zatłoczonym mieście. Dopłata ma sens, jeśli komfort jest ważniejszy niż najniższa cena zakupu. Przy dominującej jeździe autostradowej nie oczekiwałbym natomiast cudów w zużyciu paliwa.
Co sprawdzić przed zakupem używanego egzemplarza
Silnik to dopiero połowa decyzji. W Qashqaiu równie ważne są skrzynia biegów, układ hybrydowy i sposób, w jaki samochód był użytkowany. Przed podpisaniem umowy zrobiłbym diagnostykę komputerową, jazdę próbną i kontrolę na podnośniku.
- Sprawdź, czy zimny silnik uruchamia się bez długiego kręcenia, metalicznych odgłosów i nierównej pracy.
- Porównaj poziom oleju z informacjami w książce serwisowej. Zbyt niski stan może wskazywać na zużycie albo zaniedbania.
- Podczas jazdy oceń, czy auto płynnie przyspiesza od około 1500 obr./min i nie traci mocy pod obciążeniem.
- W automacie zwróć uwagę na opóźnione ruszanie, szarpnięcia i nietypowe wycie przy przyspieszaniu.
- W dieslu sprawdź historię regeneracji DPF-u, działanie EGR-u i ewentualne komunikaty dotyczące układu AdBlue.
- W e-POWER poproś o odczyt błędów układu hybrydowego i sprawdź, czy przejście między napędem elektrycznym a pracą generatora jest płynne.
- Zweryfikuj, czy przebieg pasuje do zużycia kierownicy, fotela kierowcy, pedałów i elementów wnętrza.
Nie ograniczałbym się do krótkiej rundy wokół komisu. Jazda próbna powinna trwać przynajmniej 20-30 minut i obejmować miasto, drogę pozamiejską oraz mocniejsze hamowanie. Dopiero wtedy można wychwycić objawy, których nie pokaże zimny, przygotowany do sprzedaży samochód.
Warto też sprawdzić, czy dany egzemplarz ma napęd 2WD czy 4WD. Napęd na cztery koła poprawia ruszanie na śliskiej nawierzchni, ale zwiększa masę, zużycie paliwa i potencjalne koszty serwisowe. Do zwykłej jazdy po mieście nie traktowałbym go jako obowiązkowego dodatku.
Mój wybór zależnie od budżetu i stylu jazdy
Przy zakupie nowego samochodu postawiłbym na 1.3 DIG-T 158 KM, jeśli auto ma być uniwersalne i regularnie jeździć w trasę. Dla kierowcy poruszającego się głównie po mieście ciekawszy będzie e-POWER, zwłaszcza gdy płynność jazdy i cisza są ważniejsze niż najniższa cena.
Na rynku wtórnym szukałbym zadbanego Qashqaia II z silnikiem 1.3 DIG-T albo dieslem z udokumentowaną eksploatacją trasową. Do 1.2 DIG-T podchodziłbym tylko wtedy, gdy samochód ma wyjątkowo dobrą historię i przejdzie niezależne badanie mechaniczne.
Najkrótsza odpowiedź na pytanie, jak wybrać silnik do Nissana Qashqaia, brzmi więc tak: 1.3 DIG-T 158 KM jest najbardziej wszechstronny, e-POWER wygrywa w mieście, a diesel ma sens przy dużych przebiegach. Zamiast kierować się samą mocą lub obietnicą niskiego spalania, dopasuj napęd do codziennego rytmu i dokładnie sprawdź konkretny egzemplarz.